Finał Ligi Tenisa 2015

  • opublikowano: 6 October 2015
  • przez: admin

W tym roku wcześniej niż zwykle odbył się finał Ligi Tenisa w Karczowie połączony z oficjalnym pożegnaniem sezonu tenisowego. Zwyczajowo rozgrywany w ostatnią sobotę września, tym razem na prośbę wielu uczestników został rozegrany z tygodniowym wyprzedzeniem.

W spotkaniu finałowym naprzeciwko siebie stanęli Sławomir Bąk z Opola i Rafał Kozakiewicz z KS Dąbrowa. W opinii wielu kibiców obaj zawodnicy prezentowali podobny poziom sportowy i trudno było wskazać faworyta meczu. Tak też było w istocie i zawodnicy stoczyli pasjonujący pojedynek, który trwał bez mała 2,5 godziny i porwał kibiców, którzy głośno dopingowali graczy.
Zawodnicy zburzyli mi porządek dnia – żartował prezes Wiktor Sołęga.
Jeszcze nigdy nie zdarzyło się, abym nie wręczał pucharów o 13.00. Tym razem się nie udało.

Finał, który przejdzie do historii karczowskich rozgrywek zakończył się tie-breakiem. Szala wygranej co chwilę przechylała się na stronę któregoś z zawodników, a każdy z nich miał po kilka piłek meczowych. Straconej szansy żałował Rafał, któremu niewiele zabrakło do wygranej przy jednym z meczboli.
– Sławek był w jednym rogu kortu i wystarczyło mi zagrać mocną piłkę na drugą stronę – zżymał się Rafał.
– Niestety zagrałem lekko, asekuracyjnie, Sławek obronił się i szansa przepadła.

Ostatecznie wygrał Sławomir Bąk z wynikiem 3:6, 6:1, 7:6
dla którego był to pierwszy triumf w Lidze Karczowa.

Wcześniej rozegrano bratobójczy pojedynek pomiędzy zawodnikami z KS Dąbrowy o trzecią lokatę. Leszek Lasota pokonał w nim Jana Półtoraka, który po raz pierwszy znalazł się w Wielkiej Czwórce, 6:1, 6:2.

Po wręczeniu pucharów pozostali uczestnicy wyszli na kort rozgrywając spotkania deblowe. Zarówno po nich, jak i w trakcie nich, przy smacznej golonce i bograczu, jeszcze długo dyskutowano na temat zakończonych rozgrywek, a głównie znakomitego widowiska w finale.

Zobacz: Klasyfikacje Końcową Ligi Tenisa 2015

Finał Ligi Tenisa 2015